W Braniewie sektor gości ma pojemność 60 osób i tyle dokładnie biletów nam zaproponowano. Postanowiliśmy kolejny już raz jechać większą grupą pod stadion, gdzie na szybko miejscowi wygrodzili teren za płotem otaczającym boisko. Ostatecznie w Braniewie pojawiamy się w 216 osób w tym 16 Lechia Gdańsk i 2 Raków Częstochowa.
W większości wchodzimy na wyznaczony pseudosektor, część zwiedza okolice stadionu. Na płocie wywieszamy 4 flagi Stomilu oraz płótno świętej pamięci Mrówa. Doping w asyście bębna prowadzimy przez całe spotkanie. Lecą też bluzgi z obu stron. Piłkarze wygrywają 8:0 i z kompletem 9 punktów Stomil jest liderem tabeli IV ligi.


