Końcówka listopada oznacza dla kibiców początek nowej rundy I ligi, a konkretnie dwa mecze awansem. Pierwszym rywalem w obecnym sezonie był GKS Bełchatów, więc to Torfiorze byli ostatnią ekipą, która miała okazję zagościć na naszym stadionie w 2015 roku. Ostatnie zawirowania w klubie zasiały pewną dozę niepewności, jednak na mecz wybrało się około 2000 widzów, którym nie przeszkodził też padający przez cały dzień deszcz. Tego dnia ok. 450 Stomilowców wybrało młyn. W sektorze pierwszym wywieszonych zostało 8 flag Stomilu. Na płocie z przodu naszego sektora wisiał transparent z okazji 70-lecia klubu, który był elementem oprawy na ten mecz. Na transie pojawił się herb Stomilu oraz hasło „Za 70 lat, za ekstraklasy smak…” Jeszcze w pierwszej połowie, w górę poszła dobrze znana sektorówka/zadaniówka Stomilu z herbem i gryfami, a chwilę później na młynie pojawili się bliżej niezidentyfikowani przybysze, którzy odpalili podczas całej prezentacji 70 rac z okazji obchodzonego jubileuszu klubu. Kilka minut później goście, których do Olsztyna zajechało 127 (w tym 16 kibiców Wisły Sandomierz) nie pozostali dłużni, prezentując oprawę z okazji 10-lecia grupy Valiant Boys, uszlachetnioną pirotechniką. Niestety sam mecz bardziej przypominał piłkę wodną. W błocie lepiej odnaleźli się goście, zdobywając dwie bramki i sprawiając, że Stomil pożegnał 2015 rok porażką na własnym stadionie.

11

22

33

44

55

66